Tatama

52,00 

Nazwa: Tatama

Kraj: Kolumbia 

Region: Risaralda

Wysokość: 1550 – 1700 m. n. p. m.

Kultywar: Caturra

Obróbka: myta

Wyczyść
SKU: Brak danych Kategorie: ,

Opis

-Ej, którą kawę dla Ciebie?

-No Tatamtą.

-Ta? 

-Niee, Tatama.

 

*świerszcze bo nikt się nie zaśmiał*

 

Nareszcie coś nowego! Nowy BRĄZOWY Kolumbijski towar wjechał na salony.

Witamy słodką i owocową Tatamę.

 

Tatama to farma położona w Kolumbii, dziale Risaralda. To rodzinna farma z ponad 50 letnią tradycją. Zajmują się uprawą głównie Caturry ale w swojej ofercie mają również bardziej szalone kultiwary jak Pink Bourbon czy Gesha. Nasza Caturra dorastała na wysokościach 1.550 – 1.700 m n. p. m. 

 

Choć proces obróbki nazwałem “Mytym” jest to dokładnie “double anaerob washed” – czyli fermentowana w warunkach beztlenowych i podwójnie płukana. 

Po sortowaniu kawa jest zamykana w specjalnych workach w kontrolowanych warunkach na 48h. Następnie jest obierana i podwójnie płukana aby zatrzymać proces fermentacji. Na kolejnym etapie jest suszona i sortowana. Po osiągnięciu odpowiedniej wilgotności zostaje zapakowana i odkładana do magazynu gdzie leży jeszcze 1,5 miesiąca stabilizując się przed transportem (bardzo spoko zabieg!).

 

No dobra teraz jest u mnie.

Wypaliłem, spróbowałem i mówie: “SHEEESH ale to dobre”

Czysta, owocowa i krągła.

Nie lubię malin, ale od wszystkiego są wyjątki.

Babciny syrop malinowy to inny wymiar sensoryki, często idący w parze z herbatą podczas przeziębienia. 

Tak w skrócie opisałbym tę kawę. Połączenie malinowej kwasowości z karmelową słodyczą czarnej herbaty. Gdy napar ostygnie, znajdziemy w nim również przebijające się nieśmiało cytrusy. Całość kończy lekka winna cierpkość.  

 

Przelew z tej kawki mógłbym pić codziennie. 

Dobre, takie nie za słodkie i nie za kwaśne – parafrazując klasyka.

 

Espresso czy kawiarka to tutaj typowo letni klimat dla fanów owocowych naparów. Zdecydowanie dominuje tutaj syropowa tekstura i malinowa kwasowość. W posmaku znajdziemy słodycz brązowego cukru – MNIAM.

 

Mleczko jej nie straszne ale zalecam używać go mniej ze względu na intensywność smaku jasno palonej kawy.

 

Jest lato (prawie) – połącz pan/pani to z tonic’iem! Zaufaj swojemu Roasterowi.

Recenzje

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „Tatama”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.